Dzisiaj czytam ...

„Ponad światem”

ponad światem

Witajcie moi drodzy!

Wczoraj, według planu, skończyłam czytać „Instytut” Kinga. Książka doskonała i niedługo napiszę Wam o niej więcej. Tymczasem sięgnęłam po kolejną pozycję i tym razem mój wybór padła na „Poza światem” Scott’a Ellsworth’a. Nie jestem jeszcze nawet w połowie, ale już mogę powiedzieć, że to kolejna świetna książka! Opisuje ona dokonania wspinaczy na początku XX wieku, kiedy dosłownie wszystko było dla nich przeogromnym wyzwaniem. Nie mieli map, odpowiedniej aparatury, ubrań i przygotowania. Choroby wysokościowe  były dla nich czymś nowym i dopiero uczyli się, jak sobie z nimi radzić. Mimo ogromnego ryzyka, przeszkód, trudów niemal nie do przezwyciężenia i wielkich kosztów jakie ponosili płacąc nieraz swoim życiem za próbę zdobycia szczytu, wciąż szli na przód, przecierając drogę dla przyszłych pokoleń wspinaczy…

Cudowna, wstrząsająca, wzruszająca lektura o miłości do gór i o pasji, która zwycięża śmierć.

Biegnę czytać dalej 🙂

Trzymajcie się cieplutko!

Ania