Recenzje - reportaże, felietony

„Ponad światem” Scott Ellsworth

ponad światem

Tytuł: Ponad światem

Autor: Scott Ellsworth

Tłumaczenie: Anna Bereta-Jankowska

Wyd. Burda Książki 2020

Stron322

 

 

Książka „Ponad Światem” jest niezwykła. Jeśli bliskie są Wam tematy gór, jeśli kochacie je tak jak ja, to z pewnością nie będziecie się mogli oderwać od tej pozycji.

Autor pokazuje w książce, jak ludzie owładnięci pasją wspinania się i zdobywania szczytów, gotowi są poświęcić życie dla urzeczywistnienia swoich marzeń. Akcja książki rozgrywa się na początku XX wieku i sprzęt, którym posługują się ówcześni wspinacze, jest nadzwyczaj prymitywny. Dźwigają czekany o drewnianych rękojeściach i zwoje konopnych lin. Obserwują, że na pewnych wysokościach ich ciała odmawiają posłuszeństwa. Nikt w tamtych czasach  nie wie, dlaczego tak się dzieje.

ponad światem

Dzisiaj mimo nowoczesnych przyrządów, umiejętności przewidywania pogody – wysokie góry wciąż zbierają tragiczne żniwo. Istnieją też zupełnie nowe zagrożenia, których pierwsze oznaki zauważono w Himalajach w 2013 r. Otóż grupa szesnastu bojowników z okrzykiem „Bóg jest wielki” zaatakowała wspinaczy z Chin, Stanów Zjednoczonych i Europy. Zginęli wtedy wszyscy podróżnicy.

Bohaterowie „Ponad Światem” zarówno współcześni, jak i ci z początku XX wieku, udowadniają, że dzięki pracy zespołowej, dążeniu do wspólnego celu, można bardzo wiele osiągnąć. Nawet niemieckim nacjonalistom ich flaga, powiewająca na najwyższych wierzchołkach świata, wydawała się szczytem marzeń. Wielu ludzi uważa, że wspinacze są niespełna rozumu, balansują na granicy życia i śmierci, podejmują w swych wędrówkach olbrzymie ryzyko, walczą nie tylko z pogodą, trudami wędrówki, chorobą wysokościową, walczą też z samymi sobą, z własnym strachem, pokonują wszelkie granice… czy cel warty jest takiego wysiłku i poświęcenia – według nich, tak.

ponad światem

Everest, Nanga Parbat czy K-2 – te szczyty to niemi świadkowie odwagi  na granicy szaleństwa, tragedii rozgrywających się na zboczach gór i w końcu triumfu ludzi, którzy ukochali góry. Bardzo gorąco polecam książkę „Ponad Światem”