Recenzje - biografie, dzienniki

„Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat” Elizabeth Revol

  • Elizabeth Revol
  • Tytuł: Przeżyć. Moja tragedia na Nanga Parbat
  • Autor: Elizabeth Revol
  • Tłumaczenie: Anastazja Dwulit
  • Wyd. Agora 2019
  • Stron 204

W styczniu 2018 roku Elizabeth Revol i Tomasz Mackiewicz zdobyli szczyt góry Nanga Parbat. W drodze powrotnej Mackiewicza dopadła choroba wysokościowa. 800 metrów poniżej szczytu Elizabeth doprowadziła go do śnieżnej szczeliny i tam zostawiła z myślą, że rusza samotnie w dół po pomoc dla umierającego przyjaciela.

W tym samym czasie trwała zimowa wyprawa na K2. Czterej wspinacze: Adam Bielecki, Denis Urubko, Jarosław Botor i Piotr Tomala na zatrważające wieści z Nanga Parbat reagują przerwaniem swojej wspinaczki. Ruszają na pomoc dwójce himalaistów. Karkołomna akcja ratownicza, niezwykle ryzykowna, w trudnym do uwierzenia, szaleńczym tempie i krańcowo niebezpiecznych warunkach, dociera do Elizabeth Revol w ostatniej chwili. W tym czasie tysiące ludzi przed telewizorami śledzi kolejne doniesienia o postępach we wspinaczce i modli się o uratowanie tej dwójki niezwykłych miłośników gór. Sama siedziałam przed ekranem, szukałam aktualnych informacji i zaciskałam kciuki do bólu wyobrażając sobie co musi czuć Tomasz Mackiewicz sam, pod szczytem, czekający na pomoc i wierzący, że koledzy przyjdą po niego…

Elizabeth Revol

Tymczasem, grupa ratownicza po dotarciu do Revol podejmuje niezwykle trudną decyzję o przerwaniu wchodzenia wyżej i szukania Tomka. I tak Elizabeth musi żyć z obrazem przyjaciela pod powiekami. Jego ostatnie słowa: „ Jest mi zimno, chcę odpocząć” pozostaną w jej pamięci na zawsze. Odchodząc od Tomka, powiedziała mu, że schodzi po pomoc, święcie w to wierząc. Jednak nie udało się…

Moje wrażenia po przeczytaniu tej książki są nie do opisania. Z jednej strony wydaje mi się, że będąc w tak ekstremalnych warunkach, moralnym nakazem każdego wspinacza powinna być pomoc drugiemu za wszelką cenę … ale to nie prawda. Ludzie, których pasją jest wspinaczka górska mają pełną świadomość, że z wyprawy mogą nie powrócić. Że pomimo przygotowań, ekwipunku, siły i niezwykłej wytrzymałości, mogą ich czekać takie sytuacje, z których cało nie wyjdą. Każdy odpowiada za siebie. Pozostanie z chorym kolegą na szczycie, czy próba jego sprowadzania najpewniej skończy się śmiercią obu wspinaczy. Elizabeth Revol nie miała takiego obowiązku by zostać z Tomkiem na górze. I choć ona do końca życia mieć pewnie będzie wyrzuty sumienia, to uważam, że inaczej postąpić nie mogła. Podobnie Bielecki i Urubko wiedzieli, że próba pójścia wyżej po Tomka wiązała się z tak wielkim ryzykiem, że najprawdopodobniej zakończyłaby się śmiercią ich wszystkich.

Elizabeth Revol

Liczę, że książka Elizabeth Revol pozwoli jej się rozliczyć z przeszłością, z tym co przeżyła na Nanga Parbat i ostatecznie pogodzić się z odejściem Mackiewicza.

Bardzo polecam i zapraszam do wysłuchania recenzji oraz fragmentu książki na kanale YouTube.