Recenzje - kryminały, thrillery

„Powódź” Paweł Fleszar

powódź paweł fleszar

  • Tytuł: Powódź
  • Autor: Paweł Fleszar
  • Wyd. Księży Młyn Dom Wydawniczy 2019
  • Stron: 213

Powódź” napisana przez Pawła Fleszara, to doskonały, trzymający w napięciu kryminał. Świetnie skonstruowany, z sympatycznymi bohaterami, wartką akcją i zaskakującym zakończeniem. Czyta się go bardzo szybko, bo niesamowicie trudno jest się od niego oderwać.

Cała historia rozgrywa się współcześnie w Krakowie. Główny bohater – Kris jest 40 – letnim żołnierzem w randze sierżanta, byłym instruktorem w szkole podoficerskiej i weteranem z misji w Kosowie. Do Krakowa przyjeżdża, gdy dowiaduje się o samobójstwie przyjaciela z lat młodości – Kuby. Pomaga jego ojcu przy identyfikacji ciała, rozmawia z policją, czyta pożegnalny list przyjaciela i ma coraz większe wątpliwości, czy ktoś Kubie w skoku z 9 piętra nie pomógł. Zaczyna swoje prywatne śledztwo, które doprowadza go do ludzi bardzo niebezpiecznych, a jego własne życie zaczyna wisieć na włosku. Znajduje jednak nieoczekiwane wsparcie w postaci przypadkiem poznanej nastolatki Mariki i jej przyjaciela Kamila. Dziewczyna bardzo szybko kojarzy pewne fakty, a chłopak doskonale zna się na komputerach, dlatego ich pomoc jest dla Krisa nieoceniona. Marika okazuje się też skrywać talent aktorski, który doskonale wykorzystuje w jednym z kluczowych momentów śledztwa.

Cała historia rozgrywa się w ciągu 7 dni lipca. Poszczególne rozdziały rozpoczynają się kartką z kalendarza, a także wycinkami prasowymi, fragmentami wpisów z blogów czy dyskusji na forach internetowych. Bardzo podoba mi się ten zabieg autora, bo dzięki temu cała fabuła zyskuje dużo na autentyczności.

Do tego autor porusza problemy, które współcześnie stanowią prawdziwe zagrożenie i o których dużo się mówi: handel kobietami, traktowanie ich jak żywy towar, wysyłanie ich do domów publicznych za granicą. Wspomniana w książce fundacja Itaka zajmuje się właśnie szukaniem takich kobiet. Do tego darknet – drugie dno internetu. Anonimowa sieć, szyfrowana komunikacja. Tu kwitnie przestępczość – handel bronią, narkotykami, żywym towarem. Tu też można znaleźć tzw. „filmy ostatniego tchnienia” na których jeden z aktorów umiera, ale jego śmierć jest prawdziwa, nie sfingowana.

Tymczasem do Krakowa zbliża się powódź. Przejście fali przez miasto potęguje tylko poczucie zagrożenia i stanowi świetne tło dla fabuły powieści.

Podsumowując, „Powódź” to dobry kryminał, przepełniony klimatem Krakowa, z sympatycznymi bohaterami i wartką akcją. Spodoba się zarówno starszym czytelnikom, jak i młodzieży. Polecam!