Recenzje - kryminały, thrillery

„Pułapka życia” Klaudia Morawa

pułapka życia

  • Tytuł: Pułapka życia
  • Autor: Klaudia Morawa
  • Wyd. Studio Suite 77 2018
  • Stron: 288

Pułapka życia” to debiutancka powieść Klaudii Morawy i mogę powiedzieć tylko jedno : oby takich debiutów jak najwięcej!

Książkę czyta się bardzo szybko, wątek kryminalny jest niezwykle ciekawy, świetnie opisany i trzyma w napięciu do ostatnich stron. Zakończenie zresztą jest zaskakujące, bo kiedy wydaje się, że wszystko już jest rozwiązane i wyjaśnione, nagle zaczyna się walka z czasem, której stawką jest czyjeś życie lub śmierć.

Dodatkowo, wielkim atutem powieści jest poruszenie w niej kwestii homoseksualizmu, pokazanie jak trudno nieheteronormatywnym osobom żyć w społeczeństwie, walczyć z uprzedzeniami, dyskryminacją i piętnowaniem. Ujawnienie swojej odmiennej orientacji seksualnej wiąże się często z odrzuceniem przez rodzinę i najbliższych, wyzwiskami, mobbingiem w pracy, a co za tym idzie z bólem i wielką samotnością. Autorka dobitnie pokazuje jak zachowania homofobiczne potrafią ranić i niszczyć psychikę, wpływać na całe czyjeś późniejsze życie.

Kolejnym problemem poruszonym w książce jest zmaganie się ze śmiercią ukochanej osoby. Rozpacz potrafi być tak wielka, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie, popycha w nałogi by za wszelką cenę znaleźć w nich chwilę ukojenia i zapomnienia. Gdy osoba w żałobie przestaje dawać sobie radę, wtedy ogromną rolę odgrywają przyjaciele, gotowi w środku nocy przyjechać i po prostu być obok

W powieści mamy dwie bohaterki, które krańcowo się od siebie różnią, a łączy je praca – zostają bowiem partnerkami w wydziale kryminalnym w Los Angeles. Nikki Black – arogancka, gwałtowna, twarda, nie uznająca żadnych granic – jest świetną policjantką. Jennifer Robbins, jej nowa partnerka, to młoda, śliczna dziewczyna, za którą ogląda się niejeden mężczyzna. Bardzo inteligentna i błyskotliwa, nie zdobywa jednak sympatii ze strony Nikki. Ta jej dokucza i sprawia, że pierwsze dni w wydziale są dla dziewczyny niezwykle ciężkie. Obie policjantki skrywają swoje tajemnice – dla Nikki ostatni rok był dramatyczny i wciąż nie potrafi otrząsnąć się po tragedii, którą przeżyła. Jennifer zaś ukrywa najbliższą sobie osobę, codziennie zakłada maskę i jak sama mówi, ma wrażenie, że prowadzi podwójne życie.

Akcja w książce toczy się szybko i jest pełna zaskakujących zwrotów. Bohaterowie zaś są bardzo wyraziści i autentyczni. „Pułapka życia” to naprawdę świetna powieść! Polecam!

Ogromnie dziękuję Pani Klaudii Morawie za możliwość przeczytania pułapki!!!