Zapowiedzi

„Dług krwi” Grzegorz Gołębiowski

dług krwi

  • Tytuł: Dług krwi
  • Autor: Grzegorz Gołębiowski
  • Wyd. Novae Res 2020
  • Stron: 277

Spójrzcie moi drodzy, jaka kniga dotarła do mnie dzisiaj! W sumie, to ja musiałam pojechać po nią na pocztę, bo mój pan listonosz chyba przestał mnie lubić i ostatnio zostawia tylko awiza w skrzynce. Nie ma jednak tego złego, pojechałam, dotleniłam się, nawiązałam nowe znajomości w kilometrowej kolejce do okienka, a teraz mogę się cieszyć świeżutkim, tegorocznym kryminałem od wydawnictwa Nowae Res.

Historia zapowiada się na prawdę nieźle. Autor – Grzegorz Gołębiowski – jest z zamiłowania genealogiem i swoją pasję bardzo umiejętnie wplata w fabułę. Na LubimyCzytac znajdziemy informację, że pisarz jest autorem lub współautorem 10 książek, ale umówmy się, większość z nich to opracowania dotyczące finansów i budżetu i mojego zainteresowania nie wzbudzą, choć z pewnością są niezwykle wartościowe. To co wzbudziło moją ciekawość to dwie pozycje poza „Długiem…” – „Cień przeszłości” i „Dziedzictwo” – i och kuszą one bardzo, oj bardzo!

Już nie mogę się doczekać mojego pierwszego spotkania z prozą Grzegorza Gołębiowskiego, ale podskórnie czuję, że będzie się działo!

Wyd:

„Śmierć syna znanego ożarowskiego przedsiębiorcy wstrząsa miastem. Komu zależało na tym, by Jan Podgórski cierpiał? Czy ta śmierć może być skutkiem dawno zapomnianych porachunków mafijnych?

Starszy aspirant Jakub Luty oraz aspirant Daniel Borowczak muszą zmierzyć się z historią, która zostawia wyraźne ślady na obecnym życiu i ma wpływ na przyszłość zamieszanych w nią osób. Kiedy ofiar zaczyna przybywać, a oni wydają się nie mieć pomysłu na prowadzenie śledztwa, do akcji wkracza znany genealog Adam Floriański i jego zona Anna – specjalistka od cyberbezpieczeństwa.

Czy wspólnie uda im się dotrzeć do prawdy i dowiedzieć  się, kto stoi za tragedią rodziny Podgórskich? Jaką role odgrywają nieczyste powiązania biznesu z warszawskim półświatkiem? Kto kłamie, a kto mówi prawdę? Nie przestrasz się własnej historii, gdy przyjdzie Ci się z nią zmierzyć!”