Dzisiaj czytam ...

„Poza granicą szaleństwa” Wojciech Kulawski

wojciech kulawski

  • Tytuł: Poza granicą szaleństwa
  • Autor: Wojciech Kulawski
  • Wyd. CM 2019
  • Stron 297

Witajcie moi drodzy w nowym roku!!!

Mam nadzieję, że miniony rok przyniósł Wam wiele radości, a ten który właśnie się rozpoczął, będzie jeszcze lepszy, szczęśliwszy, piękniejszy od poprzedniego. Ciekawa jestem, czy robicie sobie jakieś plany noworoczne – ja generalnie nie robię takowych, ale okres między świętami Bożego Narodzenia, a Sylwestrem to dla mnie czas na przemyślenia, podsumowania i zastanowienie się, co chciałabym w swoim życiu zmienić, co poprawić, nad czym powinnam popracować … Tych przemyśleń ostatnio zebrało mi się całkiem sporo 😉 Chciałabym na pewno, aby rok 2020 obfitował w piękne książki i żebym potrafiła więcej czasu wygospodarować na czytanie. Chciałabym też bardzo wrócić do mojego ukochanego bloga Bibliofilki i być tu często i dzielić się z Wami moimi refleksjami na temat przeczytanych książek. Ostatnio blog nieco zaniedbałam, ale obiecuję, że to się zmieni.

I tak na dobry początek, zaczynam dzisiaj dzień (i rok) książką, którą przysłał mi sam jej autor – jest mi ogromnie miło, że Pan Wojciech Kulawski obdarzył mnie zaufaniem i zrobił taki cudny prezent 🙂 Kryminał zapowiada się bardzo emocjonująco, już sam tytuł: „Poza granicą szaleństwa” przyprawia o ciarki :)))

Przy okazji, aby bardziej zmotywować się do czytania, pomyślałam, że wezmę w tym roku udział w wyzwaniu „52 książki w rok” – oczywiście, nic na siłę, ale jestem ciekawa, ile przeczytam pozycji w 2020 roku – po prostu zamierzam te książki tym razem liczyć 🙂

To ja zaszywam się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty i kryminałem Wojciecha Kulawskiego, a Wam życzę pięknego pierwszego dnia nowego roczku!