Recenzje - kryminały

„Nieproszony gość” Charlotte Link – recenzja

fotblog1

Powieść „Nieproszony gość” zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Ciężko mi było oderwać się, choćby na moment od czytanych stron. Pierwszych kilka rozdziałów było trudnych, bo Charlotte Link wprowadza wiele osób i wiele wątków, ale to wszystko powoli się zazębia i książka robi się, jak dla mnie, doskonała.

fotblog2

Bohaterów jest kilkoro i wszyscy bardzo sympatyczni. Klika słów o nich. Rebeka Brandt – życie po śmierci męża straciło dla niej wszelką wartość, dlatego postanawia z nim skończyć. Małżeństwo Inga i Marius – wybrali się na urlop i koszmarne sytuacje, w których się znaleźli. Maksymilian Kemper – przyjaciel państwa Brandtów, potajemnie kochający się w Rebece. Wreszcie para małżeńska Karen i Wolf – budzą moje współczucie, na szczęście Karen znajduje w sobie siłę i odsuwa od siebie męża maltretującego ją psychicznie.

fotblog3

Książka, oprócz wątku sensacyjnego, porusza ważny temat. Mianowicie wpływ środowiska na losy i dorosłe życie dzieci wychowywanych przez rodziny zastępcze.

fotblog4

Czas przeznaczony na czytanie „Nieproszonego gościa” z pewnością nie był zmarnowany. Dzieje się tak nie tylko dzięki Charlotte Link, autorce, ale i panu Dariuszowi Guzikowi, tłumaczowi książki z języka niemieckiego. Potrafił on odpowiednią atmosferę, klimat książki przełożyć na język polski, co pewnie nie było łatwym zadaniem. Dziękuję więc obojgu za na prawdę świetną powieść, a dokładnie kryminał psychologiczny.

Zapraszam teraz na wysłuchanie recenzji oraz fragmentu książki Charlotte Link pt. „Nieproszony gość”.