Recenzje - literatura akcji

„Gdzie jest Mia?” Alexandra Burt – recenzja

fotblog1

  • Tytuł: Gdzie jest Mia?
  • Autor: Alexandra Burt
  • Tłumaczenie: Grażyna Woźniak
  • Wyd. Świat Książki 2016
  • Stron: 415

„Gdzie jest Mia?” Alexandry Burt to jeden z lepszych thrillerów, jakie ostatnio czytałam. Książka pochłania czytelnika od pierwszej strony, wciąga i nie pozwala łatwo o sobie zapomnieć. Od początku utrzymuje się bardzo duże napięcie. W myśl zasad Hitchcocka, że „film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć” ta książka właśnie taka jest. Ciągłe uczucie zagrożenia, tajemnicy i wyścig z czasem, by uratować maleńkie dziecko. To wszystko sprawia, że książkę czyta się z wypiekami na twarzy i gęsią skórką na rękach.

fotblog2

Bohaterką powieści jest 29-letnia Estelle Paradise, którą poznajemy w momencie, gdy ta budzi się w szpitalu w ciężkim stanie. Ma ranę postrzałową głowy, amputowane ucho i liczne obrażenia. Do tego cierpi na amnezję, nie pamięta co się stało, wie tylko, że coś bardzo niedobrego. Pierwsza rzecz, o której sobie przypomina to fakt, że jej 7-miesięczna córeczka Mia zaginęła.

fotblog3

Od tego momentu życie Estelle koncentruje się na próbie poskładania wspomnień w jedną całość i przypomnienia sobie, co stało się z małą Mią. Nie jest to proste, zwłaszcza że wiele śladów wskazuje, że kobieta miała poważne problemy zdrowotne, cierpiała na depresję poporodową, nie radziła sobie w opiece nad córką. Nie miała też oparcia w mężu. Czy w afekcie mogła skrzywdzić swoje dziecko? Policja wszczyna śledztwo, a Estelle trafia do szpitala psychiatrycznego pod opiekę dr Ari. Zrozpaczona, przerażona możliwością, że mogła zamordować własną córkę, samotna w swoim cierpieniu, poddaje się terapii by odzyskać wspomnienia i poznać prawdę, nawet tę najgorszą.

fotblog4

Dzięki innowacyjnemu leczeniu, amnezja powoli ustępuje, ale wydarzenia, które odsłania umysł Estelle są tak wstrząsające, że aż trudno w nie uwierzyć. Niemal do ostatnich stron książki nie jesteśmy też pewni, czy cała historia, którą przypomina sobie stopniowo kobieta, nie jest urojeniem spowodowanym chorobą psychiczną i czy aby na pewno wydarzyła się na prawdę.

fotblog5

Tak jak powiedziałam, książka jest doskonałym, pełnym napięcia thrillerem. Obok całego wątku sensacyjnego, poruszony jest tu niezwykle ważny problem, jakim jest depresja poporodowa i jak ogromnie istotna jest pomoc specjalisty w tych pierwszych dniach i tygodniach po urodzeniu dziecka. Młoda matka musi mieć wsparcie, a jeśli nie ma go w rodzinie, powinny je zapewnić odpowiednie instytucje. Jednocześnie autorka całą opisaną historią pokazuje, jak wielka i głęboka jest miłość matki do swojego dziecka. Jak wiele kochający rodzic potrafi zrobić w imię tego uczucia, łącznie z narażeniem własnego życia.

fotblog6

Polecam Wam książkę pt. „Gdzie jest Mia?” gorąco i zapraszam do wysłuchania recenzji i fragmentu powieści.