Podsumowanie miesiąca

Podsumowanie czerwca

czerwiec

Cześć kochani!!! Dzisiaj zdecydowanie jest czas na podsumowanie miesiąca, który właśnie minął. Przyznam Wam się, że jestem mega dumna z siebie, bo jak widzicie na grafice, na blogu pojawiło się aż 11 recenzji. Przeczytanych książek jest 10, bo 11 pozycją są „Połącz kropki”, nad którymi wciąż spędzam wieczorne chwile, ale trudno powiedzieć, bym je czytała….

10 książek w miesiącu to ładny wynik. Gdybym miała wybrać hit czerwca, to bez wątpienia zostałaby nim powieść Jennifer Egan „Zanim dopadnie nas czas”. Na zdjęciach w recenzji tej książki widzicie egzemplarz pochodzący z mojej osiedlowej biblioteki. Teraz mogę się już pochwalić swoją własną, nowiutką książką Egan, którą nabyłam w internecie. Powieść zrobiła na mnie tak wielkie wrażenie, że po prostu musiałam ją mieć na własność.

Co w najbliższych planach? Na pewno zamknę trylogię Moniki Jaruzelskiej „Oddechem”.  Zrobię zoom na ostatnią książkę Marii Czubaszek. A teraz tonę w „Bieli” Marcina Kydryńskiego.  Do usłyszenia niedługo!