Ciekawostki czytelnicze

Felieton Karoliny Sulej w Wysokich Obcasach

wo

czytam namiętnie. Jest to jedna z tych nielicznych gazet, która na prawdę mówi o rzeczach ważnych. Zawsze znajdę w niej artykuł, który coś we mnie poruszy, coś zmieni, a wiecie … czasem wystarczy ziarnko piasku by wywołać lawinę …

W ostatnim numerze WO również znalazłam tekst bardzo wart przeczytania, dlatego ogromnie go Wam polecam i poświęcam mu osobną notkę na blogu. Jest to felieton Karoliny Sulej – dziennikarki, pisarki, kulturoznawczyni, prowadzącej na YT kanał „Barłóg literacki” w którym promuje czytelnictwo. W swoim artykule opowiada o festiwalach literatury i zachęca do uczestnictwa w Big Book Festival (niestety, gdy piszę te słowa, festiwal już się zakończył). Cudownie opisuje więź jaka powstaje między pisarzem i jego czytelnikiem. Za Alaina’em de Bottona’em tłumaczy dlaczego książki są do życia niezbędne, co nam dają, czego uczą i w czym pomagają.

Cały felieton jest piękny i przeczytajcie go koniecznie! We mnie drgnęło coś w sercu, gdy autorka artykułu przypomniała słowa Rebeki Solnit. Słowa, które tak trafnie oddają to, co często zdarza mi się odczuwać, a jednocześnie przepięknie podkreślają całą magię miłości do książek.

„Czytałam jakiś czas temu esej Rebeki Solnit pt. „Flight”. Pisze tam, że zniknęła w książkach jeszcze za młodu, zniknęła jak ktoś, kto wbiega głęboko w las. Zdziwiła się, że po drugiej stronie tego lasu poznała innych ludzi – całe tłumy, które w podobny sposób jak ona praktykują samotność. Wspomina, że nie czuje się zbyt pewnie w mówieniu, nigdy nie jest pewna, czy ma coś do powiedzenia, woli poznawać nowe słowa, niż ich używać. Chętnie spotyka się z ludźmi, którzy też czują potrzebę, żeby czytać, zjadać nowe języki, zamiast bez opamiętania mleć swoim. Rebecca Solnit napisała zdanie, które w moim mniemaniu mogłoby przyświecać każdemu festiwalowi literatury: „Przedmiot, który nazywamy książką, jest jedynie jej potencjałem, jak zapis nutowy. Prawdziwa symfonia rozbrzmiewa dopiero w głowie czytelnika”.

Cały felieton znajdziecie TUTAJ