Recenzje - kryminały

„Gra pozorów” Joanny Opiat-Bojarskiej – recenzja

fotblog1

„Gra pozorów” Joanny Opiat-Bojarskiej to niezwykle wciągający . Jego bohaterką jest Aleksandra Wilk – 35-letnia psycholożka, która rok wcześniej przeżyła ogromną tragedię. Otóż w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął jej mąż, a policyjne śledztwo ujawniło, że najprawdopodobniej został zamordowany. Aleksandra prawie rok zmagała się z żałobą po ukochanym Gabrielu. Rozpacz po jego stracie była tak wielka, że kobieta uzależniła się od leków psychotropowych, które pozwalały jej przetrwać kolejne dni. Jednak praca w szpitalu i dorastające dzieci sprawiły, że Aleksandra zaczęła wychodzić na prostą. I właśnie wtedy nastąpił ciąg dziwnych, tajemniczych i przerażających wydarzeń, a wszystko zaczęło wskazywać na to, że Gabriel prowadził podwójne życie, które teraz upomina się o jego żonę.

fotblog2

Aleksandra pewnego ranka budzi się obolała w samochodzie. Kontynuuje jazdę do pracy, a tam dowiaduje się, że nie było jej w szpitalu cały tydzień. Uzmysławia sobie, że została porwana i była przetrzymywana wbrew swojej woli, a ślady na ramieniu po ukłuciach wskazują, że ktoś otumaniał ją narkotykami.

Napięcie rośnie. Do Aleksandry zaczynają przychodzić groźnie brzmiące SMS-y, ktoś ewidentnie cały czas ją obserwuje. Kobieta żyje w ciągłym strachu. Wypełniając kolejne wskazówki prześladowcy, stara się zmylić policjantów, którzy coś podejrzewając, śledzą jej każdy krok.

fotblog3

Na domiar złego, życie domowe Aleksandry przechodzi kryzys – dorastająca córka buntuje się, a kobieta nie ma siły ani czasu, by troskliwiej zająć się dziećmi. Do tego szwagierka chce za wszelką cenę pozbawić ją praw rodzicielskich i sama zaopiekować się dziećmi zmarłego brata. Atmosfera gęstnieje, a Aleksandra podejmuje dramatyczny wyścig z czasem.

Książka do ostatnich stron trzyma w napięciu. Nic nie jest takie, ja na początku się wydaje. Liczne zwroty akcji sprawiają, że czytelnik chwilami czuje się równie zagubiony i zaniepokojony jak bohaterka. Ostateczne rozwiązanie zagadki kryminalnej jest wielkim zaskoczeniem.

fotblog5

Joanna Opiat-Bojarska napisała doskonały kryminał. Napięcie i ciągłe poczucie zagrożenia rosną z każdym kolejnym rozdziałem. Zagadka goni zagadkę. Nikomu nie można ufać. Kolejne wydarzenia to tylko gra pozorów. Prawda kryje się znacznie głębiej …

Zapraszam was do wysłuchania recenzji oraz fragmentu książki Joanny Opiat-Bojarskiej pt. „Gra pozorów”.

Za książkę bardzo dziękuję księgarni Ravelo.pl

Tutaj można książkę zakupić.