Recenzje - literatura akcji

„Gen Atlantydzki” A.G.Riddle – recenzja

fotblog1

  • Tytuł: Gen Atlantydzki
  • Autor: A.G. Riddle
  • Wyd. Jaguar 2016
  • Stron 557

Autor książki pt. „Gen Atlantydzki” urodził się w Północnej Karolinie. Tam przez 10 lat swojego dorosłego życia pracował w branży internetowej, by wreszcie zająć się pisaniem. Pierwsza i od razu gigantyczny sukces. „Gen Atlantydzki” wydano w 2013 roku i jest to pierwszy z trzech planowanych tomów. Całość trylogii ma nosić tytuł „Zagadka pochodzenia”.

Niektórzy porównują tę książkę do „Kodu Leonarda da Vinci”. Nie poszłabym aż tak daleko. Nie mniej jest ona intrygująca, a czasem nawet wstrząsająca.  Pytania zadawane przez autora: skąd pochodzimy, co nas czeka w przyszłości i dokąd zdążamy wystarczają jako zachęta do przeczytania „Genu…”. Wyczuwam, że Riddle zafascynowany był mitem o Atlantydzie, czyli zaawansowanej technologicznie cywilizacji, która momentalnie przestała istnieć – to jeszcze jedna zagadka!

fotblog2

Książka o której mowa, ma  bardzo dużo walorów. Przede wszystkim tempo. Czytelnikowi czasem trudno nadążyć za autorem. Pomysł goni pomysł, akcja goni akcję. Książka podzielona jest na krótkie rozdziały, które opisują działania różnych osób. Opisy są bardzo realistyczne. Niemal każda akcja jest maksymalnie dynamiczna. Wzbudza nasze emocje. Czytając „Gen Atlantydzki” czuję się tak, jakbym oglądała film akcji, a krótkie rozdziały kojarzą mi się z kadrami filmowymi przesuwającymi się przed oczyma. Z pewnością fachowcy ocenią, że warto w przyszłości nakręcić film na podstawie tej lektury.

fotblog3

Słowo o bohaterach: Kate Warner i Davidzie Vale. Kate to biolog. Prowadzi w Dżakarcie badania nad autyzmem. Przypadkowo odkrywa coś, co może zburzyć nasz dotychczasowy świat. Pewna tajemnicza organizacja postanawia przejąć jej wiedzę. David Vale zwalcza terroryzm i terrorystów. Sprawiedliwy i stanowczy. Wraz z Kate postanawiają pokrzyżować szyki tajnej organizacji.

Kate i David to pozytywni bohaterzy. Budzą moją sympatię, a czytając chwilami boję się o ich życie.

Sądzę, że”Gen Atlantydzki” to świetna literatura, choć ma bardzo skomplikowaną fabułę i jest nieco zagmatwana. I tak uważam, że jest to wspaniała książka, warta przeczytania.

fotblog4

Dalsze losy Kate Warner i Davida Vale opisane zostały przez A.G. Riddle’a w „Pladze Atlantydzkiej”. Książka ta ukaże się w naszych księgarniach jesienią 2016 roku.

Zapraszam Was teraz do wysłuchania recenzji oraz fragmentu książki „Gen Atlantydzki”